Dobre spotkanie za nami pełne walki, zaangażowania i współpracy drużyny Mateusza Stankiewicza.
Nasza drużyna od początku pokazała, że nie będzie dzisiaj jedynie tłem dla wicelidera. Dość szybko /bo już w 9 minucie/ wywalczony przez Kajetana Lacha rzut karny wcale nie był naszą pierwszą okazją strzelecką. Rzutu karnego niestety nie zdołał zamienić na gola Kacper Jakubiec, idealnie jego intencję wyczuł bramkarz gości. Na domiar złego, kilka minut później Patryk Semik zaliczył swojaka, przy próbie wybicia glową footbolówki. Na szczęście nasi zawodnicy z przekonaniem trzymali się swojej początkowej dyspozycji i bardzo dobrze rozbijali ataki rywala.
Trzy dogodne strzały w pierwszej połowie zaliczył jeszcze Lach, jednak trzykrotnie to bramkarz gości lepiej wywiązał się ze swoich zadań.
Druga połowa zaczęła się dla nas bardzo dobrze bo już w 47′ Bramkarz gości niefortunnie interweniując po dośrodkowaniu Filipa Kupczaka posłał piłkę wprost na głowę nabiegajacego Lacha, który nie zwykł marnować takich prezentów. Mecz przy stanie 1:1 trochę zwolnił tempo jednak to nasza drużyna częściej operowała piłką. W 78′ bardzo dobrze w bocznym sektorze powalczył Mirosław Homel, sciął do narożnika pola karnego i posłał uderzenie po długim słupku, na drodze stanął jeszcze Jakubiec, który strącił strzał 2:1! Kilka minut później ponownie Lach powinien wpisac się na listę strzelców i zamknąć spotkanie. Bardzo dobre podanie z głębi pola posłał Semik, Lach wypuścił piłkę glową, strzelił z 10m jednak wprost w bramkarza.
Bardzo dobra dyspozycja całej drużyny pozwoliła sięgnąć po bardzo ważne i w pełni zasłużone 3p
GRATULACJE !
Link do wydarzenia: kliknij
Link do kolejki i tabeli: kliknij
Link do opisu strony sportowebeskidy: kliknij
Link do galerii zdjeć Dzikie Radio: kliknij
Link do galerii zdjęć dzięki uprzejmości Bory Pietrzykowice: kliknij


