To był jeden z tych wyjazdów, o których chciałoby się jak najszybciej zapomnieć, ale obowiązek sprawozdawczy wzywa. Przegrywamy w Dębowcu ze Strażakiem 1:4 (0:2) i wracamy do domu bez punktów, choć przed meczem to my byliśmy stawiani w roli faworyta.
Zimny prysznic w pierwszej połowie
Wchodzimy w ten mecz fatalnie. Zamiast przejąć inicjatywę, już w 6. minucie dajemy się zaskoczyć – pierwsza groźniejsza akcja gospodarzy i rywale wychodzą na prowadzenie po strzale Oliwiera Ziebury. Próbujemy złapać swój rytm, długo utrzymujemy się przy piłce, ale brakuje nam konkretów pod bramką Strażaka. Kiedy wydawało się, że zniwelujemy straty przed przerwą, w 45. minucie dostajemy drugi cios. Strzał z dystansu Kubicusa z trudem paruje nasz bramkarz, ale do odbitej piłki najszybciej dopada ponownie Ziebura i schodzimy do szatni z wynikiem 0:2.
Nadzieja i szybki spadek na ziemię
Na drugą połowę wychodzimy z zupełnie innym nastawieniem i w 56. minucie pojawia się promyk nadziei! Świetne, długie podanie ze środka pola przechodzi obrońców gospodarzy, a błąd w kryciu skrupulatnie wykorzystuje Jurowski (wpisany w protokole jako Jakub Cimała), pakując piłkę do siatki. Wynik 2:1, złapaliśmy kontakt, a nasza przewaga optyczna wreszcie zaczęła przynosić efekty.
Niestety, zamiast pójść za ciosem, nadzialiśmy się na to, w czym Strażak był tego dnia zabójczo skuteczny – kontrataki:
* 75. minuta (3:1): Nadziewamy się na szybką odpowiedź gospodarzy. Kacper Soroń przeprowadza indywidualną akcję i odbiera nam resztki wiatru w żaglach.
* 90+4. minuta (4:1): W doliczonym czasie gry, kiedy rzuciliśmy już wszystko na jedną kartę, Alan Pastuszak po podaniu Kubicusa wykończył kolejną kontrę i ustalił wynik spotkania
Boli ta porażka, bo posiadanie piłki i kontrola gry były po naszej stronie, ale futbol to przede wszystkim bramki. Dziś gospodarze wykazali się ogromną determinacją i wyciągnęli maksimum ze swoich szans. Dziękujemy licznie zgromadzonym kibicom z Leśnej za głośny doping przez pełne 90 minut! Głowy do góry, wyciągamy wnioski i walczymy o pełną pulę w następnej kolejce!
Link do spotkania: Strażak Dębowiec LKS Leśna
Link do kolejki: Kolejki
