Nasz środkowy pomocnik występujący na boku obrony. Pierwszy sezon jako pełnoprawny zawodnik Leśnej zaczął dobrze, lecz szybko złapał kontuzję po brutalnym faulu w meczu z Milówką. W 7 występach zgromadził 2 asysty i pełną liczbę minut, nie licząc feralnego meczu. Filip odnosi się do wydarzeń z całej rundy, zwraca uwagę na to co według niego nie grało w naszej pierwszej drużynie oraz zdradza co zrobi gdy już w pełni się wyleczy. Zapraszamy do lektury
1. Szybka kontuzja nie dała nam nacieszyć się Twoimi umiejętnościami w całej rundzie. Jak przebiega proces powrotu do sprawności?
Niestety czasem tak w piłce bywa a kontuzje są jej częścią. Kontuzja okazała się być troszkę bardziej poważna niż na początku myślałem, z kolanem coraz lepiej, rehabilitacja idzie pomyślnie. Jednak operacja w najbliższym czasie mnie nie ominie.
2. Gdy już dojdziesz do siebie, wrócisz do gry czy ograniczysz się do kibicowania?
Kiedy już dojdę do pełnej sprawności z całą pewnością wrócę do gry, nie pozbędziecie się mnie tak łatwo. Ale póki co zostaje przy kibicowaniu.
3. Zaadaptowałeś się ze składem niemal z marszu, na tyle dobrze, że zarząd zdecydował się Cię wykupić bez mrugnięcia okiem. Jak oceniasz swoją dotychczasową przygodę w Leśnej?
Tak myślę, że drużyna dobrze mnie przyjęła i od początku czułem się tu mile widziany. Cieszę się i jednocześnie dziękuję zarządowi jak i chłopakom za zaufanie, bo czuję się tutaj znakomicie. Myślę że nie pokazałem jeszcze wszystkiego bo wiem co potrafię, ale udowodnię i pokaże jeszcze to na co mnie stać.
4. Z perspektywy kibica, co w Leśnej grało dobrze a nad czym musimy popracować w zimie?
Patrząc na nasze mecze z trybun, sądzę podobnie jak wtedy gdy znajdowałem się na boisku, że nasza drużyna ma ogromny potencjał, jednak naszym największym mankamentem jest zdecydowanie bieganie, musimy jeszcze więcej pracować, bo w niektórych meczach po prostych czasem nas brakuje. Myślę, że musimy też poprawić koncentrację w końcowych fragmentach spotkań ale wszystko można poprawić.
5. Jaką szkolną ocenę przyznał byś za minioną rundę naszej drużynie?
Zdecydowanie -5, ponieważ znamy swoją wartość i wiemy, że mamy większy potencjał. Co nie zmienia faktu, że była to dobra runda w naszym wykonaniu, ale dopiero połowa roboty za nami.
6. Najlepszy mecz, który widziałeś w tej rundzie?
Najlepszy mecz moim zdaniem w naszym wykonaniu w tej rundzie to ten wygrany 2:1 z Borami Pietrzykowice byliśmy drużyna lepsza co pokazaliśmy na boisku, zresztą strzeliliśmy wszystkie bramki, pozdro Semo. Ale było kilka innych dobrych meczów w naszym wykonaniu jak te wygrane z Pogórzem czy Hażlachem.
7. Arsenal w końcu dopnie swego?
Myślę, że ten sezon może być w końcu tym przełomowym, ale muszą podchodzić do każdego meczu z pokorą i zaangażowaniem. Ale ogólnie rzecz biorąc, tak to będzie ten sezon, w którym Arsenal zdobędzie trofeum.
Dziękuję i życzę powodzenia w przygotowaniach do sezonu.

Masz bardzo przyjazny styl.Zatrzymałem się przy tym wpisie na dłużej. Ciekawie udało się zachować ten balans między osobistym tonem a konkretem. Widać, że ktoś tu nie tylko pisze, ale też dogłębnie przemyślał temat.