Twarde lądowanie. Przegrywamy u siebie z Milówką 0:4
Niestety, to nie był nasz dzień na boisku w Leśnej. W dzisiejszym spotkaniu musieliśmy uznać wyższość zespołu z Milówki, który zagrał niezwykle skutecznie i wykorzystał niemal każdą naszą słabość, aplikując nam cztery bramki i wywożąc komplet punktów z naszego terenu.
Jak wyglądał ten mecz?
Od pierwszych minut rywale wysoko zawiesili poprzeczkę, grając agresywnie w środku pola i bardzo szybko przechodząc do ataku. Nasza drużyna próbowała złapać swój rytm, ale rywale szybko otworzyli wynik spotkania, co mocno skomplikowało nasze plany taktyczne.
W drugiej połowie nasi chłopcy wyszli z zamiarem odrobienia strat i szukali swoich szans w ataku pozycyjnym. Niestety, w miarę jak odkrywaliśmy się na własnej połowie, nadziewaliśmy się na zabójcze kontry gości. Ekipa z Milówki punktowała nas bezlitośnie, nie pozostawiając złudzeń, do kogo należy tego dnia zwycięstwo. Nasi zawodnicy walczyli i zostawili zdrowie na boisku, ale dziś zabrakło nam pomysłu i skuteczności, by odwrócić losy tego meczu.
Podsumowanie
Wynik 0:4 u siebie bardzo boli i jest dla nas wszystkich zimnym prysznicem. Futbol składa się jednak nie tylko ze spektakularnych wygranych, ale też z takich gorzkich lekcji. Najważniejsze jest teraz to, jak zareagujemy w kolejnym spotkaniu. Zespół potrzebuje czasu na chłodną analizę błędów, wyciągnięcie wniosków i ciężką, ciężką, ciężką… pracę na treningach.
Dziękujemy Kibicom, którzy napędzali nas swoim dopingiem do samego końca, mimo niekorzystnego wyniku. Wasza obecność na trybunach w takich momentach znaczy dla nas najwięcej!
